Stałam przed lustrem w łazience.
-Jejku.. To nie mogę być ja! - jęknęłam patrząc jak niska, chuda kobieta w okularach, z ciemnymi, kręconymi włosami powtarza moje ruchy.
-Dziwnie się zachowujesz. - Darek wszedł do łazienki i objął mnie w pasie.
Miał ciepłe dłonie ale na palcu miał czyba pierścionek, bo czułam coś zimnego.. jak jakiś metal..
Przez chwilę tuliłam się do jego piersi.
Tak dobrze było go teraz mieć przy sobie.
Chwila..
On nigdy nie nosił żądnych pierścionków i innych tego typu dupereli.
Odsunęłam się od niego i spojrzałam na jego dłoń.
-Obrączka? - zdziwiłam się, po czym wszystko do mnie dotarło.
On, przytulający mnie w moim domu, nikogo poza nami, w pokoju śpiąca dziewczynka a do tego obrączka na jego palcu.
Zatkało mnie.
Nie mogłam się przezwyciężyć, lecz w końcu spojrzałam i na swoją dłoń.
To tylko wszystko potwierdziło.
Ja i Darek byliśmy małżeństwem.
Jakim cudem w jadną noc minęło aż 10 długich lat??
Jakim cudem stało się tak wiele rzeczy??
-Przepraszam.. Muszę na chwilkę.. Gdzie mój.. Moja torebka?
-Leży na szafce w pokoju. - Odparł trochę zaniepokojony chłopak (a raczej facet...)
Pobiegłam szybko do pokoju, złapałam leżącą tam błękitną torebkę i z trzęsącymi rękoma otworzyłam ją.
Wyjęłam z niej książeczkę rodzinną.
AGNIESZKA MALINOWSKA 13.10.1993r.
DARIUSZ MALINOWSKI 25.05.1990r.
MARTYNA MALINOWSKA 24.12.2012
Stałam przed lustrem w łazience.
-Jejku.. To nie mogę być ja! - jęknęłam patrząc jak niska, chuda kobieta w okularach, z ciemnymi, kręconymi włosami powtarza moje ruchy.
-Dziwnie się zachowujesz. - Darek wszedł do łazienki i objął mnie w pasie.
Miał ciepłe dłonie ale na palcu miał czyba pierścionek, bo czułam coś zimnego.. jak jakiś metal..
Przez chwilę tuliłam się do jego piersi.
Tak dobrze było go teraz mieć przy sobie.
Chwila..
On nigdy nie nosił żądnych pierścionków i innych tego typu dupereli.
Odsunęłam się od niego i spojrzałam na jego dłoń.
-Obrączka? - zdziwiłam się, po czym wszystko do mnie dotarło.
On, przytulający mnie w moim domu, nikogo poza nami, w pokoju śpiąca dziewczynka a do tego obrączka na jego palcu.
Zatkało mnie.
Nie mogłam się przezwyciężyć, lecz w końcu spojrzałam i na swoją dłoń.
To tylko wszystko potwierdziło.
Ja i Darek byliśmy małżeństwem.
Jakim cudem w jadną noc minęło aż 10 długich lat??
Jakim cudem stało się tak wiele rzeczy??
-Przepraszam.. Muszę na chwilkę.. Gdzie mój.. Moja torebka?
-Leży na szafce w pokoju. - Odparł trochę zaniepokojony chłopak (a raczej facet...)
Pobiegłam szybko do pokoju, złapałam leżącą tam błękitną torebkę i z trzęsącymi rękoma otworzyłam ją.
Wyjęłam z niej książeczkę rodzinną.
AGNIESZKA MALINOWSKA 13.10.1993r.
DARIUSZ MALINOWSKI 25.05.1990r.
MARTYNA MALINOWSKA 24.12.2012