Leżałam wieczorem w łóżku myśląc o chłopaku, który mi sie podoba.
Nie mogłam usnąć.
-Potrzebuje więcej snu.. Ale co, jeśli nie mogę usnąć?? - myślałam z zamkniętymi oczami.
Kręciłam się z boku na bok.
Brat siedział jeszcze przy komputerze.
Jego stukanie w klawiaturę, nie przeszadzało mi.
I tak nie mogłam unsąć.
Myśli krążyły po mojej głowie.
Co by było, gdybym była z Darkiem*?
Wyobrażałam sobie jak idę z nim po parku, siadamy na ławce, przytulam się do niego..
-Nie.. To sie nie zdaży.. - mruknęłam pod nosem
-Co mówisz? - dopiero teraz zdałam sobie sprawę że był w pokoju.
-Nie.. Nic.. Dobranoc. - Przekręciłam się na bok i usnęłam.
Rano obudził mnie dzwięk dzwonka, jaki zazwyczaj ustawiałam jako budzik do szkoły.
Otworzyłam oczy i wyłączyłam budzik, poczym znów je zamknęłam i położyłam się spać dalej.
Zaraz, zaraz.. Otworzyłam oczy i szybko usiadłam na łóżku.
Wszystko było wokól mnie takie samo...
No, może prawie ale... Leżałam na dwu osobowym łóżku brata a na moim.. Leżała mała dziewczynka, na oko 4-5 letnia..
Na suszarce rozstawionej przy oknie wisiały inne ciuchy, komputer nie był już złomem, ale nowiuśkim laptopem, zasłonki i firanki w oknie nie były takie same, stare i postrzępione..
Założyłam okulary i poszłam pomału do kuchni.
Koło okna stał facet z kawą i papierosem w ręku. Stał tyłem do mnie. Miał na sobie tylko bokserki.
Kiedy weszłam dalej do kuchni, odwrócił się.
Na początku myślałam że to mój brat więc odwróciłam sie w kierunku łazienki.
Przeszłam zaledwie 2 kroki kiedy postanowiłam zapytać go o dziecko w pokoju.
-Dawid..*- Powiedziałam a on odwrócił się do mnie.
To nie był mój brat..
Miał długie do ramion włosy i okulary.
Moj brat mówił od miesiąca o zapuszczeniu włosów ale w jedną noc przecierz by mu takie nie urosły! Z resztą okulary.. inny kształt twarzy..
-Już się obudziłaś! Chcesz kawy? - spytał a jego głos był dziwnie znajomy.
-Darek?? Co ty tu robisz?! - spytałam i złapałam koc który wczorajszego wieczoru zostawiłam tu i zakryłam się.
-Wiem.. Znów masz pretensje że całymi dniami pracuję i praktycznie się nie widujemy? - spuścił wzrok i odwrócił się do okna.
-Pracujesz? Boże.. Darek ile ty masz lat? To wogóle ty? - Spojrzałam na zegarek na mikrofalówce - 7:45... !! Przecierz ja się spóźnie do szkoły!
-Do szkoły? Raczej do pracy! Ale przecierz dziś masz na 9..
-Praca?!Ja?!Przecierz wakacje się skończyły! Teraz jest szkoła!
-Zwłaszcza że chodzisz do szkoły, prawda? Zachowujesz sie jakbyś była w podstawówce..
-Przecierz ja już chodzę do 2 gimnazjum!!
-Mając 24 lata? Hm.. Ile razy nie zdałaś? - Uśmiechnął się
- Jak to 24? Przecierz mam 14! - Rzuciłam i pobiegłam do łazienki.
*imiona zmienione na potrzebę artykułu
Leżałam wieczorem w łóżku myśląc o chłopaku, który mi sie podoba.
Nie mogłam usnąć.
-Potrzebuje więcej snu.. Ale co, jeśli nie mogę usnąć?? - myślałam z zamkniętymi oczami.
Kręciłam się z boku na bok.
Brat siedział jeszcze przy komputerze.
Jego stukanie w klawiaturę, nie przeszadzało mi.
I tak nie mogłam unsąć.
Myśli krążyły po mojej głowie.
Co by było, gdybym była z Darkiem*?
Wyobrażałam sobie jak idę z nim po parku, siadamy na ławce, przytulam się do niego..
-Nie.. To sie nie zdaży.. - mruknęłam pod nosem
-Co mówisz? - dopiero teraz zdałam sobie sprawę że był w pokoju.
-Nie.. Nic.. Dobranoc. - Przekręciłam się na bok i usnęłam.
Rano obudził mnie dzwięk dzwonka, jaki zazwyczaj ustawiałam jako budzik do szkoły.
Otworzyłam oczy i wyłączyłam budzik, poczym znów je zamknęłam i położyłam się spać dalej.
Zaraz, zaraz.. Otworzyłam oczy i szybko usiadłam na łóżku.
Wszystko było wokól mnie takie samo...
No, może prawie ale... Leżałam na dwu osobowym łóżku brata a na moim.. Leżała mała dziewczynka, na oko 4-5 letnia..
Na suszarce rozstawionej przy oknie wisiały inne ciuchy, komputer nie był już złomem, ale nowiuśkim laptopem, zasłonki i firanki w oknie nie były takie same, stare i postrzępione..
Założyłam okulary i poszłam pomału do kuchni.
Koło okna stał facet z kawą i papierosem w ręku. Stał tyłem do mnie. Miał na sobie tylko bokserki.
Kiedy weszłam dalej do kuchni, odwrócił się.
Na początku myślałam że to mój brat więc odwróciłam sie w kierunku łazienki.
Przeszłam zaledwie 2 kroki kiedy postanowiłam zapytać go o dziecko w pokoju.
-Dawid..*- Powiedziałam a on odwrócił się do mnie.
To nie był mój brat..
Miał długie do ramion włosy i okulary.
Moj brat mówił od miesiąca o zapuszczeniu włosów ale w jedną noc przecierz by mu takie nie urosły! Z resztą okulary.. inny kształt twarzy..
-Już się obudziłaś! Chcesz kawy? - spytał a jego głos był dziwnie znajomy.
-Darek?? Co ty tu robisz?! - spytałam i złapałam koc który wczorajszego wieczoru zostawiłam tu i zakryłam się.
-Wiem.. Znów masz pretensje że całymi dniami pracuję i praktycznie się nie widujemy? - spuścił wzrok i odwrócił się do okna.
-Pracujesz? Boże.. Darek ile ty masz lat? To wogóle ty? - Spojrzałam na zegarek na mikrofalówce - 7:45... !! Przecierz ja się spóźnie do szkoły!
-Do szkoły? Raczej do pracy! Ale przecierz dziś masz na 9..
-Praca?!Ja?!Przecierz wakacje się skończyły! Teraz jest szkoła!
-Zwłaszcza że chodzisz do szkoły, prawda? Zachowujesz sie jakbyś była w podstawówce..
-Przecierz ja już chodzę do 2 gimnazjum!!
-Mając 24 lata? Hm.. Ile razy nie zdałaś? - Uśmiechnął się
- Jak to 24? Przecierz mam 14! - Rzuciłam i pobiegłam do łazienki.
*imiona zmienione na potrzebę artykułu