Kilka dni później, kiedy już po mału zaczęłam przyzwyczajać się do mojego nowego życia, właśnie sprzątałam pokój.
Nagla trzasnęły drzwi frontowe.
Po jakimś czasie do pokoju wszedł Darek.
-Co tam? - spytałam
-To co zwykle..
-Znów kłuciłeś się z tatą?
-Ciągle mnie prowokuje.
-Darek.. Mówiłam Ci, żebyś się nie dawał.. To absurd.
-Wiem.. A
...